Co pewien czas wraca pomysł emerytury obywatelskiej — jednego, równego świadczenia dla każdego obywatela, niezależnego od wysokości wpłaconych składek. To wyłącznie postulat i temat debaty, a nie obowiązujące prawo. Poniżej rzeczowy opis, bez opowiadania się po żadnej stronie.
Na czym polega pomysł
W modelu obywatelskim państwo wypłacałoby wszystkim emerytom taką samą kwotę (np. na poziomie minimum socjalnego), finansowaną z budżetu (podatków), a nie ze składek powiązanych z zarobkami. Zastąpiłoby to lub uzupełniło dzisiejszy system zdefiniowanej składki (NDC).
Argumenty przywoływane w debacie
- Za: prostota, likwidacja emerytur groszowych, zmniejszenie ubóstwa wśród osób z krótkim stażem, brak kary za przerwy w karierze.
- Przeciw: zerwanie związku składka–świadczenie (mniejsza motywacja do odprowadzania składek), wysoki koszt budżetowy, spłaszczenie świadczeń osób z długim stażem i wysokimi zarobkami.
Stan obecny
Emerytura obywatelska nie znajduje się w żadnym rządowym projekcie ustawy na 2026 r. — pozostaje przedmiotem dyskusji eksperckiej i politycznej. Obowiązuje system NDC z gwarancją najniższej emerytury dla osób ze stażem 20/25 lat.
Dane o dzisiejszym rozkładzie świadczeń: rozkład wysokości emerytur.
