Przez lata funkcjonowała w polskim systemie tzw. pułapka emerytury czerwcowej: osoby przechodzące na emeryturę w czerwcu otrzymywały świadczenie zauważalnie niższe, niż gdyby zrobiły to w maju czy lipcu. Skąd się to brało?
Skąd się brała pułapka
Wysokość emerytury zależy od zwaloryzowanego kapitału na koncie. Waloryzacja roczna następuje 1 czerwca, a kwartalne waloryzacje obejmują pozostałe miesiące. Przy przejściu w czerwcu stosowano tylko waloryzację roczną, pomijając korzystne waloryzacje kwartalne, które uwzględniano w innych miesiącach. Efekt: emerytura czerwcowa bywała o kilka procent niższa.
Jak ją naprawiono
Ustawą obowiązującą od 2021 r. zrównano zasady: jeśli waloryzacja roczna w czerwcu jest mniej korzystna, ZUS stosuje waloryzację kwartalną — tak, by przejście w czerwcu nie było gorsze niż w maju. Pułapka została usunięta dla nowych świadczeń.
Czy nadal trzeba uważać
Dla emerytur przyznawanych dziś problem nie występuje. Mimo to moment złożenia wniosku wciąż ma znaczenie przy przeliczeniach i innych świadczeniach, gdzie analogiczne zasady nie zawsze obowiązują. Wpływ momentu przejścia na wysokość świadczenia sprawdzisz w symulatorze emerytury.
Podstawa: art. 25a ustawy o emeryturach i rentach z FUS; nowelizacja z 2021 r. (emerytura czerwcowa).
